Uczestnicy Ekspedycji Szlakiem Benedykta Polaka opu¶cili terytorium Kazachstanu i, po raz kolejny odwiedzaj±c Rosję, wjechali na Trakt Czujski prowadz±cy wprost do granicy z Mongoli±.
Nad brzegiem jeziora Bałchasz  151kB, .JPG

Jarek Minkowicz, reżyser, tak relacjonuje ten odcinek trasy:„Wyjechali¶my z Ałmaty. Jedziemy nad jezioro Bałchasz. Ta decyzja będzie nas kosztowała prawie dwa dni podroży po bezdrożach. Wprawdzie na kazachskich mapach s± zaznaczone drogi, ale wszystko wskazuje na to, że podobnie jak tutejsze rzeki – s± okresowe. Droga pojawia się i znika. Czasami jedziemy po sto kilometrow na godzinę po równych jak stół koleinach, innym razem wleczemy się po kamienistych bezdrożach. Kierunek wyznacza nam linia kolejowa, której trzymamy się jak dróżnik szlabanu. Bałchasz nas zachwyca.
34 kilometry do Warszawy….

Piaszczysta plaża, czysta i ciepła woda. Tylko popływać trudno, bo setki metrow od brzegu woda sięga do pół łydki. Jedziemy w kierunku granicy rosyjskiej. Przed nami Trakt Czujskiego.” (more…)

Sphere: Related Content